Trzynasty dzień życia Marcelinki – niezwykła sesja zdjęciowa…

Czarne włoski, niebiesko-szare oczka i słodki, mały zadarty nosek – tak opiszę wam bohaterkę mojej najnowszej sesji zdjęciowej.

KAS_0020 mm1.jpg

Dumni Rodzice – Sylwia i Krzysztof – wpatrują się w nią jak w obrazek, gotowi poświęcić wszystkie skarby świata za jej skromny uśmiech. Sesja odbyła się w domu, w warunkach sprzyjających karmieniu, przewijaniu, utulaniu i przytulaniu maluszka. Kluczowym elementem jest pokarm, który jest niezbędny do zadowolenia i pełni szczęścia, czyli w tym przypadku MAMA 🙂

KAS_0111 mm2.jpg

Marcelinka waży niecałe 4 kilo – dokładnie 3,77 kg, ja jednak zawsze patrząc na takie maleństwa nie widzę tylko różowego dzidziusia, ale wyobrażam sobie, że one kiedyś dorosną i będą kimś ważnym. Dla swoich Rodziców zawsze będą ważne, ale w sensie ludzkiego istnienia… Dziś tak bezbronne i delikatne, a kiedyś niosące pomoc i mające wpływ na życie innych ludzi. To właśnie one dziś obdarzone miłością i utulone do snu, będą kiedyś naszym wsparciem.

I jak tu nie kochać takiego maluszka…

Reklamy telewizyjne pokazują małe dzieci, ale nie pokazują najważniejszej rzeczy. Ja to ujrzałam, albo raczej poczułam – niewidzialną, ale bardzo mocną więź pomiędzy Rodzicami, a dzieckiem. Bezgraniczną i czystą miłość, odpowiedzialność i chęć otoczenia  go opieką.

KAS_0079 mm2.jpg

Dzidziuś rośnie jak na drożdżach, rozwija się i z każdym dniem daje coraz więcej radości. Mama, dziadkowie, ciocie i wujkowie oszaleli, że o Tacie nie wspomnimy…

KAS_0088 mm1.jpg

To jest jakiś magiczny proces, że przy dzieciach od razu mówimy ciszej i stajemy się tak bardzo wrażliwi. Nagle wszystko schodzi na dalszy plan, a jego potrzeby stają się naszymi.  Piękna sesja, piękna Rodzina i cudowny czas, bo pierwsze dwa tygodnie życia dziewczynki. Składam oficjalne podziękowania Rodzicom za możliwość uchwycenia ich szczęścia emocjonalnego i ich „Szczęścia” – materialnego – jedynej w swoim rodzaju, uroczej modelki Marcelinki, pożeraczki mleka (póki co), a w niedługim czasie pewnie i innych smakołyków 🙂

KAS_0098 mm3.jpg

Stwierdzam zatem, że możemy dziś spać spokojnie, bo Marcelinka ma najlepszych Rodziców pod słońcem, a Rodzice mają najlepszy i najfajniejszy prezent, jaki mogli sobie wymarzyć 🙂

KAS_0006 mm2

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s